5.4K views, 44 likes, 22 loves, 3 comments, 85 shares, Facebook Watch Videos from Arkana: #PodajDobroDalej 爐 W ARKANA wierzymy, że każdy dobry uczynek powraca do nas ze zdwojoną siłą, dlatego
Pomagajcie ludziom bo dobro powraca ze zdwojoną siłą. Oddawajcie krew , bo… Udostępnione przez: Daniel Werling. Visit us at Nor-Shipping. Bohamet is present at
381 views, 16 likes, 2 loves, 2 comments, 1 shares, Facebook Watch Videos from WERGI GYM: Grupa dzieci wraca ze zdwojoną siłą Zapraszamy we wtorki i czwartki na 16 i 17 dzieci od 6 do 12 lat Grupa dzieci wraca ze zdwojoną siłą😉 Zapraszamy we wtorki i czwartki na 16 i 17 dzieci od 6 do 12 lat | By WERGI GYM
Galeria Motiv Home: Wracamy po długim weekendzie ze zdwojoną siłą Zapraszamy Was do odwiedzin, bo mamy mnóstwo nowości dla tych,
. zapytał(a) o 07:52 Czy wierzysz w to, że dobro i zło, które dajesz wraca ze zdwojoną siłą? To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź Iwanienko odpowiedział(a) o 08:53: Nie wierzę, że karma wraca, wierzę we wdzięczność i w zemstę. Odpowiedzi SALIGIA odpowiedział(a) o 07:56 Uważam, że świat (w moim odczuciu) nie jest sprawiedliwy. Często ludzie wredni, bezuczuciowi itd. dostają od życia więcej niż Ci życzliwi, będący nie tylko dla siebie. blocked odpowiedział(a) o 09:06 Uważasz, że ktoś się myli? lub
Wiecie, moja mama doszukuje się bezpośredniego powiązania dobrych uczynków ze złymi. Np. gdy podniosła pijanego, zakrwawionego człowieka z ulicy i zadzwoniła na pogotowie, to liczyła, ze jak ona będzie leżeć na ziemi, jej ktoś pomoże. Tymczasem gdy mama dostała ataku padaczki na ulicy, to ją okradziono i naśmiewano (włącznie z lekarzem), że to alkoholowa padaczka. Dlatego mama uważa, ze dobro do niej nie powraca. A ja uważam, że nie musi wrócić w taki sam sposób i nie od razu. Na temat zła wyrządzonego nie będę sie wypowiadać bo umyślnie nikomu nic złego nie zrobiłam. Dlatego też nie uważam, by to co mama powiazuje ze sobą, czyli słowa jakie do taty wypowiadała a niedawne sytuacje, były owym powracaniem. Mama nie zmyślała, przecież tata był alkoholikiem, był taki jak go przedstawiała, a to wie tylko najbliższa rodzina (dzieci i żona), nie wyrządzała mu krzywdy walcząc z bałaganem w piwnicy.... . To jest jakiś absurd. Powinna się obawiać, gdyby zrobiła mu coś złego umyślnie, chcąc sprawić przykrość i ból. Ja uważam, że walcząc o kogoś np. o jego nałóg, chcąc dla niego jak najlepiej.... nie wyrządzamy mu krzywdy.... nawet jeśli wygląda inaczej bo używamy ostrych słów. Ten post edytował domi pon, 14 lis 2011 - 17:26
Niepoprawni optymiści dla Mileny- koncert charytatywny Milena Smajdor ma 14-cie lat i w październiku 2020 roku zdiagnozowano u niej tężyczkę. Nastolatka potrzebuje kosztownego leczenia i rehabilitacji. Z pomocą ruszyło Stowarzyszenie Robimy Coś Więcej z Nowego Sącza, gdzie Milena od dłuższego czasu jest wolontariuszką. O tym, że warto pomagać bo dobro naprawdę wraca, przekonała się 14-letnia Milena Smajdor z Nowego Sącza. Nastolatka jest wolontariuszką w Stowarzyszeniu Robimy Coś Więcej i chętnie pomaga innym. W swoim zgłoszeniu do RCW napisała o sobie tak: „Myślę że warto dzielić się swoim czasem, dobrocią i pomysłami z innymi. Poza tym wierzę w to, że dobro powraca ze zdwojoną siłą, a zobaczyć uśmiech u kogoś kogo dotychczas omijało szczęście, jest dla mnie bezcenne. Jeśli mogę robić coś co kocham, a przy okazji komuś przy tym pomóc to wiem wtedy, że warto żyć dla takich momentów.” Sonda Polska. Czy kary za znęcanie się nad zwierzętami powinny być wyższe? Tak, zdecydowanie Nie, kary są wystarczająco wysokie Nie mam zdania Dziś to ona sama potrzebuje pomocy bo rok temu zdiagnozowano u niej zespół objawów nazywanych tężyczką i bardzo często dostaje niebezpiecznych ataków. Milena cały czas jest pod stałą opieką ortopedy, neurologa, endokrynologa oraz uczęszcza regularnie na rehabilitacje. To wszystko sporo kosztuje. Na szczęście dobro wraca i dziś jest cała masa osób, które chcą pomóc nastolatce. Z pomocą ruszyło przede wszystkim Stowarzyszenie Robimy Coś Więcej z Nowego Sącza, które chce zorganizować dla Mileny wielki charytatywny koncert pod hasłem "Niepoprawni optymiści" dla Mileny. Koncert ma się odbyć 29 sierpnia w Amfiteatrze w Parku Strzeleckim w Nowym Sączu. Żeby go jednak zorganizować potrzeba około 50-ciu tysięcy złotych. Dlatego Stowarzyszenie RCW uruchomiło na fejsbuku specjalne licytacje na ten cel. - Licytacje odbywają się na fejsbuku. Grupa nazywa się "Licytacje niepoprawnych optymistów"- mówi Maria Polańska, prezes Stowarzyszenia Robimy Coś Więcej z Nowego Sącza. Przez fakt, że wydarzenie jest charytatywne, a my ze zbiórek, które organizujemy dla naszych podopiecznych nie pobieramy żadnych prowizji, to musimy zebrać fundusze na organizację tego koncertu w jakiś inny sposób. Stąd pomysł na licytacje- dodaje Maria Polańska. Do wylicytowania jest cała masa użytecznych przedmiotów, między innymi książki, biżuteria czy ubrania. Są też usługi, a nawet smakowite wypieki. - Każda licytacja ma kwotę wyjściową między 10 a 30 złotych. Największą popularnością cieszą się ciasta. Są też między innymi permanentne brwi, paznokcie hybrydowe, a nawet lekcje gry na pianinie- mówi Maria Polańska. Są to takie rzeczy czy usługi z których ludzie i tak korzystają na co dzień, więc jeśli przy okazji mogą przekazać pieniądze na szczytny cel- to tym bardziej się angażują- dodaje Polańska. Dochód z licytacji w całości zostanie przeznaczony na organizację charytatywnego koncertu pod hasłem "Niepoprawni optymiści" dla Mileny, który odbędzie się 29 sierpnia w Amfiteatrze w Parku Strzeleckim. - To będzie duże wydarzenie, bo na widowni może zasiąść około trzech tysięcy osób. Również na scenie pojawi się ponad stu naszych wolontariuszy, którzy przygotowali niezwykłe widowisko- mówi Maria Polańska, prezes Stowarzyszenia RCW. Liczymy na to, ze mieszkańcy Nowego Sącza i regionu przyłączą się do tej akcji i wspólnie pomożemy Milenie. Szczegóły dotyczące akcji można znaleźć na fejsbukowym profilu "robimycoswiecej". Link do licytacji znajdziesz też tutaj. l#niepoprawnioptymiści Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: online@ "Masz dla nas ciekawy temat lub wystrzałową nowinę? Napisz do nas na adres online@ Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy z Waszej okolicy!" "Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na online@
Dziś bardzo ciekawa propozycja. Dla wszystkich – małych, większych i tych naprawdę dorosłych… Pewnie wiecie, że czynione dobro do nas powraca… A jak być miłym? Ponoć potrafi to każdy i nie trzeba do tego wiele… Przekonał się o tym już wielokrotnie bohater pewnej ciekawej opowieści. Opowieści krótkiej, lecz mocno treściwej… Poznajmy przygody pewnego prosiaczka w żółtym sweterku. Bo przecież tak łatwo być miłym. ————————————————————————————– Warto dziękować. Temu, kto nam pomoże zrobi się wówczas bardzo miło. ——————————————————————————– Warto się uśmiechać. Innym wtedy też smutek zniknie z twarzy. ————————————————————————————- Warto też być być cierpliwym. Na ważne rzeczy czasami trzeba trochę poczekać. Satysfakcja z ich posiadania jest wówczas znacznie większa. —————————————————————————————- To tylko niektóre ze wskazówek, jakie znajdziecie w tej niezwykle mądrej książce. Warto położyć ją gdzieś w zasięgu ręki, żeby nie zapominać o przesłaniu, jakie niesie. Książkę „Łatwo być miłym” od Wydawnictwa Muchomor znajdziecie TUTAJ. Tytuł: „Łatwo być miłym” Autor i ilustrator: Francesca Pirrone Objętość: 56 stron, oprawa twarda Format: 198 x 159mm Wydawnictwo: Muchomor
dobro powraca ze zdwojoną siłą